Co jakiś czas jesteśmy świadkami większej lub mniejszej afery z udziałem gen. Romana Polko. Nie wdając się w zbytnie dywagacje na temat: Czyj on jest, i z którego obozu pochodzi, warto zauważyć pewną prawidłowość. Po każdym takim wydarzeniu bywa wykopany ze stołka przez „jednych” a awansowany przez „drugich”. Trudno przy tym nie odnieść wrażenia, że często to on sam jest autorem zamieszania wokół własnej osoby.
Podobna sytuacja zaszła w związku z tragedią w Mirosławcu i przetrzymaniem przez niego jako szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego tej informacji, która powinna trafić do Prezydenta.
Po analizie jego wystąpienia w TVN24 jawi się nam taki oto obraz sytuacji: Polko zadarł ze wszystkimi; z Rządem, z MON, z Kancelarią Prezydenta w osobie M. Kamińskiego.(gdyż nie wypada oficjalnie powiedzieć, że z samym prezydentem).
Wszyscy wiemy, że wprawdzie Wojsko Polskie jest apolityczne jedynie z nazwy, ale należy postawić kilka niewygodnych pytań.
Czy Generałowi na tak wysokim Stanowisku Jak szef BBN wypada wyciągać na światło dzienne takie brudy jak zupełny paraliż telekomunikacyjny najwyższych władz Państwowych oraz instytucji odpowiedzialnej za obronę kraju? Przecież to była wprawdzie tragiczna, ale też i tylko katastrofa jednego samolotu wojskowego. Co by było w razie wojny, przeciwdziałania przeciwnika i próbie paraliżu systemów łączności w kraju?
Po co doświadczony przecież żołnierz to zrobił? W normalnym kraju taka sytuacja byłaby przedmiotem tajnych analiz i opracowania korekt procedur. Niestety nie u nas. U nas zaistniałą sytuację wykorzystano do walki politycznej.
W tym miejscu pozwolę sobie wrócić do przebiegu kariery pana Polko.
Oczywiście trudno w tak krótkim odstępie czasu wyrokować, jakie stanowisko przyniesie temu panu wspomniany konflikt. Jednak nie raz pokazał, że po mistrzowsku wykorzystuje takie sytuacje do osiągania kolejnych coraz wyższych stanowisk. Co więcej – ma on szczególną awersję do cywilnych ubrań. Skoro tak należałoby się z kolei zastanowić co będą przynosiły kolejne jego awanse, którym towarzyszy zawsze jakaś draka polityczna. Poważna bo zawsze zamieszane jest w to wojsko.
Czyżby kiedy pan Polko zgromadzi wystarczającą ilość władzy miał się w Polsce ziścić scenariusz przewrotów politycznych z udziałem armii znany z republik Bananowych?


Odpowiedzi
Heh, panowie
ten kutas czeka co mu kolejne gwiazdeczki kaczka usra na pagonach :)
*die Welt zählt laut bis zehn*
Szkoda ze Oficer robi za
Szkoda ze Oficer robi za pazia w palacu Prezydenckim.
Czyja dupe kryje?
spierdolil a taki komandos
spierdolil a taki komandos szkolony ze hej!
Po takiej lipie niech idzie do cywila i nie zawraca ludziom dupe.