Zatrważającą wiadomość podał watykański dziennik „L’Osservatore Romano”. Doniósł, że pigułka antykoncepcyjna to samo zło! Jest nie tylko formą aborcji ale także, wydalana z moczem kobiety w postaci hormonów, zanieczyszcza środowisko. Mało tego, powoduje to wszystko również bezpłodność mężczyzn
Autorem tej – co tu nie mówić – dość odważnej tezy, zawartej w artykule jest niejaki dr Pedro Jose Maria Simon Castellvi. Prezes Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Lekarzy Katolickich… Streszcza on w swoim tekście najważniejsze elementy ponad 100 stronicowej pracy naukowej, wydanej przez Federację, której przewodniczy z okazji… 40-lecia encykliki „Humanae vitae” z 1968 roku, w której to Paweł VI potępił pigułkę antykoncepcyjną i wszelkie inne formy antykoncepcji chemicznej. Praca i artykuł na jej podstawie mają dowodzić słuszności sprzeciwu Kościoła co do stosowania środków antykoncepcyjnych. Czy trzeba coś dodawać?
O potworne kobiety, plugawe istoty, które stosujecie antykoncepcje! Nie dość, że zabijacie nienarodzone jeszcze dzieci (za co płonąć winnyście na stosach) to dodatkowo przyczyniacie się do zagłady Planety! Wietrzne istoty, puchy marne, zło całego świata! No byście się wstydziły moje Panie…
Jest to doskonały argument za tym by w całej Unii Europejskiej, a później także na świecie zakazać stosowania antykoncepcji no i aborcji przy okazji! A co?! Władze najważniejszych państw świata powinny opracować rodzaj mikroczipa , który wszczepiany w cipkę każdej zdolnej do rozmnażania kobiety, pozwalałby w pełni ją kontrolować i zapobiegać takim zbrodniczym działaniom jak antykoncepcja czy nie daj Boże aborcja! Kobiety przyłapane na takich odrażających działaniach powinny być torturowane, okaleczane i wtrącane do więzień. Najlepiej przez powołaną specjalnie do tego w Watykanie Nową Inkwizycję. Tym powinien zająć się Kościół w 21 wieku! To jest właśnie to.
A na poważnie.. uważam, że autorzy pracy naukowej na podstawie, której ogłoszono światu takie brednie – a więc zapewne lekarze z MFSLK, powinni jak najprędzej zostać zbadani przez innych lekarzy, niekatolickich oczywiście. A całą Federację jak najszybciej powinno uznać się za niebezpieczną sektę i zdelegalizować. Przecież jak się czyta takie brednie, to ręce opadają do samej ziemi…
Jakiś czas temu zapytałem Ministerstwo Zdrowia czy nie widzą nic złego w tym, że lekarze ze Stowarzyszenia Lekarzy Katolickich, którzy są na kontraktach z NFZ - a więc dostają kasę z naszych składek – stosują w publicznych placówkach etykę katolicką a nie czysto zawodową. Oczywiście minister nic złego w tym nie widzi. Szkoda...
Kieł


Odpowiedzi
W NIE to poszło ;)
W NIE to poszło ;)
Dodaj nową odpowiedź