twardy miecz i rączy koń

portret użytkownika Thorunczyk

Chyba w chujowym miejscu my postawili swój zamek, bo jak po wieczornej naradzie heroldzi wyjeżdżają z komturstwa, do mnie zawżdy o pierwszej w nocy trafiają. Ale nie ma tragedii, zwykle o tej porze uskuteczniamy chlaństwo po wieczornym nabożeństwie... ;)
Dzisiejszej nocy jednakże, akurat dopieszczałem swój miecz i wnet do pochwy miałem go wkładać, jak ktoś w drzwi załomotał. Wstałem więc z wyra i otwarłem.
Azaliż herold, no bo kto inny - rozkazy nowe przywiózł. Wziąłem więc od niego kwity i patrzę. Wyjazd na Mazurów znów przesunęli.
Morda mi sie uśmiechnęła i wnet bym tego komturskiego pachoła w ryj ucałował, lecz z tej radości jak go w dupę z buciora pociągnąłem, to siem pewnikiem pod Brodnicą dopiero ocknął...
Mimo wszystko wytrzymam bez rzezi i podpaleń, znaczy się - wprowadzania pokoju i miłości - jakiś czas jeszcze, przeboleję brak nowych nałożnic i picie w starej zlotej zastawie - bo zbroja tak czyk siak u płatnerza trzeci tydzień leży...
Niech chłop dobrze ją wyklepie, a może łba mu nie utnę, a co jak co - nic tak nie polepsza humoru rycerzowi jak nowiuśka zbroja...

Amen.
Th+

p.s. no i twardy miecz, no i rączy koń ;)

Th+

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

CAPTCHA
Koniecznie odpowiedz na poniższe pytanie.
6 + 2 =
Solve this simple math problem and enter the result. E.g. for 1+3, enter 4.