Była noc.
Spałem słodko gdy ktoś zarumotał w drzwi, że omal z wyra nie wypadłem.
Otworzyłem.
Tak jak myslałem, znów nadszedł szyfrogram. A konkretnie herold z komturii przywiózł wskazówki, bo w końcu dziś w nocy zmieniamy czas.
Więc patrzę w ten jego papier jednym okiem i oczom nie wierzę - od dziś przy paleniu wiosek pogańskich mamy śpiewać pieśni miłosne.
Komtur do tekstów podał nawet chwyty na gitarę...
Boszszsz...
Tym na górze widac konkretnie odpier... znaczy, zakochali się :)
Albo komtur podążył w ślady tych nowych piarowców z Malborka...
To idę spać słodko, bo o czwartej wyruszamy na Mazurów... Kurwa, jestem tak zjebany, że za Drwęcę nie dojdę...
...
Cóż, doszedłem... dwa razy :):)
Pozdr.
Th+


Odpowiedzi
Zawsze mówie,że na
Zawsze mówie,że na wyprawach dobry kóń to podstawa ::-)
:)
:)
Dodaj nową odpowiedź