Gł.upi Donald, gł.upi Lechu
Tak pomyślą o nas w świecie
To rzutuje też na resztę...
Kiedyż w końcu przestaniecie
"Ten absolwent zawodówki..."
Zaczął z Lechem Lech zapasy
"ma być mędrcem?" Droga kaczko
Gadasz jakbyś miał trzy klasy
"Jak to czym? To chyba jasne
Na Szczyt lecę samolotem
Toć nie umiem przecie latać"...
Wszyscy wiedzą, żeś nielotem
Dziś jest Dzień Nauczyciela
Więc Donaldo, mądra głowa
Obiecuje im podwyżki...
Słowa, słowa, słowa, słowa
Zaplanował Tusk chorobę
Nie dla siebie. Dla pilota
Zachoruje tuż po rejsie
I nie wróci po Nielota
Hej, kaczorki obrzydliwe
Może jednak przestaniecie
Choć niejasne mam wrażenie
Że wy przy tym Szczytujecie
Donald rozdać chce kolegom
Zdychającą służbę zdrowia
Po wyborach rok, a trzeba
Dotrzymywać zawsze słowa
"Kieszonkowy zamach stanu"
To konkluzja Kamińskiego
Przecież format zamachacza
Taki, jak zamachanego
Zdrowie zostać ma towarem
Jak wybierzesz złe schorzenie
Jakieś takie nierentowne
To bądź pewien. Gryziesz ziemię
"Jadę, jadę, jadę, jadę
Wszak Sarkzy mnie zaprosił
Znam języki, także polski
Będę tam mądrości głosił"
Kaczor siądzie obok Tuska
Bo tak mama mu kazała
Dobrze, że nad pulpit grzywka
Będzie tylko wystawała
Jutro mecz ze Słowakami
Więc Benchałer, mądra głowa
Stwierdził -Piłka jest okrągła...
U nas częściej kwadratowa
REKLAMA
Jeśli się fatalnie czujesz
A wyglądasz równie marnie
Jogobellę zjedz "se kszaczka"
Puszczaj gazy...Naturalnie


Odpowiedzi
Dodaj nową odpowiedź