Kłamczucha

portret użytkownika Petros

"Proszę pana, proszę pana,
Zaszła u nas wielka zmiana:
Ziobro zmienił się w Katona
Kracząc przy tem niczem wrona:
Ten pan już nikogo, nigdy
Nie zabije! Drań przebrzydły"
"Pomyśl tylko, co ty pleciesz,
To zwyczajne kłamstwo przecież"
"Proszę pana, proszę pana,
Rzecz się stała niesłychana:
Zero ktoś wyśmiewa za to,
Że się zajął zmarłym tatą.
Chce go wskrzesić. Czy pan słucha?"
"Fe, nieładnie! Fe, kłamczucha!"
"To nie wszystko, proszę pana!
Miał rozprawę Zbyszek z rana
I przeprosić ma Doktora,
To dla niego straszna zmora
Ma zapłacić, przepraszając,
A niewinny jest jak zając."
"To dopiero jest kłamczucha"
"Proszę pana, niech pan słucha!
Zbierać chce tantiemy Ziobro.
Nie zapłacisz, szczuje kobrą.
Praw autorskich się domaga,
A brat jego, to nie blaga,
Ma opluwać w TVPiS-e
Europę. Tuż po Lisie."
"Fe, nieładnie! Któż tak kłamie?
Kaczej się poskarżę mamie."