Szczerbiec w dłoń pochwycił Donek
I na Kijów ruszył śmiało
Od lat biegną tam Polacy
Co ich wszystkich tam pognało???
Trzej Królowie walczą dzielnie
Chcąc dzień wolny dać Polakom
Wiesław wraz z Józefem, w sukurs
Przybieżeli swym rodakom
Kupił sobie meble Radek
I już chłopa się czepiają
Mieć wygodnie przecież muszą
Wszyscy, co Asmusa znają
PiS-dowaci jak to maja
We zwyczaju, znów kłamali
Zapomnieli przyjść do pracy
Jednak szmal zafasowali
Kukiz znów do Zera pisze
No i po co się tak męczy
Ziobro ma to gdzieś. Sumienie
Też bydlaka nie zadręczy
Macierewicz się przestraszył
I podpieprzył Kaczyńskiego
"To łon raport upublicznił
To robota tylko jego..."
Znów policja polityczna
IPN-em czasem zwana
Skarży się, że przez wierchuszkę
Ciągle jest szantażowana
Kochanowski się ucieszył
Że nie stanie Gross przed sądem
W końcu pojął, że ta sprawa
Mogłaby się skończyć swądem
Pan Kłopotek piaskiem w oczy
Dostał dzisiaj, więc myśl nową
Sprzedał nam: polityk ponoć
Zwykłą małpą jest cyrkową
Benhałera napadnięto
Od alfonsów wyzywając
Ponoć miano to uzyskał
Chłopców z Polski gdzieś sprzedając

