Giżyńskiego zawiesili...
Szkoda, że to metafora
Ja bym bardziej był dosłowny
Z jego korzystając wora
Pieronkowi Lech zakazał
Od dziś Kraków restaurować
To jest świństwo, bo jak można
Kazać klesze się lustrować
Mówią, że A. Wolszczanowi
SB swą lornetkę dało
Ponoć bez niej, znaleźć gwiazdkę
Nigdy by się nie udało
Po raz sto czterdziesty siódmy
Ryś Czarnecki vel Zakała
Zmienił partię. Jeszcze tylko
SLD mu pozostała
Skoczył Donek jak huragan
I budować zaczął domy
Wszystkim, którzy je stracili...
A mój wciąż niedokończony
Odbierając klechom tacę
Przewidzianą na Trzech Króli
Donek strasznie się naraża
Rozgrzeszeniem chłop zabuli
Fakt, ze Kaczce się postawił
Został dzisiaj doceniony
Już wyjaśniam. Polski pilot
Właśnie został odznaczony
Politycy już się kłócą
Kto na Euro wyląduje
Europejskie dajcie pensje
A nie się kłócicie ......
Znów dla klechów co najlepsze
Obiecano już Benkowi
Że jak w piekle już się znajdzie
De... da diabłu-pedałowi

