Nietykalni

portret użytkownika Kiełbol

Jak wiadomo Ziobro przegrał proces z doktorem G. Sąd uznał, że naruszył jego cześć i nakazał zadośćuczynić i przeprosić. Wyrok jest nieprawomocny, Zero zapowiedział odwołanie. No ok., ma prawo czuć się niezadowolony i właśnie dlatego ma możliwość odwołania. Wyższa instancja rozpatrzy i rozwieje wątpliwości. Na tym powinno się zakończyć…

Niestety nie zakończyło się na tym. Niedługo po ogłoszeniu niekorzystnego dla niego wyroku, Ziobro zwołał konferencję prasową i począł rozpaczać przed kamerami, na oczach obywateli. Zrobił z siebie niewinną ofiarę na której wywiera się srogą zemstę za jego walkę z korupcją i przestępczością (SIC!). Robił z siebie ofiarę procesu politycznego(SIC!), jawnie krytykował i podważał wyrok niezawisłego sądu. Sugerując niejako, że wyrok nie miał nic wspólnego z niezawisłością a był po prostu wykonany na zamówienie publiczne. Postawa Ziobry jest najzwyczajniej w świecie żałosna i nie ma co się nad tym dłużej rozwodzić. Najgorsze jest to, że są ludzie, którym ten baran imponuje, jest dla nich bohaterem. W niedawnym programie Lisa, w sondzie sms -owej zapytano czy Zero był dobrym m ministrem, 50 kilka % odpowiedziało twierdząco. Brak słów. Ten człowiek nie sprawdziłby się nawet w roli podrzędnego strażnika miejskiego wlepiającego mandaty. Każdy widział jakim on był ministrem, niestety tylko ci bardziej inteligentni potrafią to właściwie ocenić. W zasadzie nie ma co oceniać, jego ministrowanie to jedno wielkie, śmierdzące gówno…

Dobra, dość już o tym pokurczu. Tu nie chodzi tylko o niego. Chodzi o to, że PiS wykreował nową, bardzo niebezpieczną modę, mianowicie: jeśli wyrok niezawisłego sądu jest dla nas niekorzystny to należy go bezpardonowo podważyć, skrytykować. I oni niestety tak czynią! Publicznie krytykują działania prokuratury wymierzone przeciwko ich ludziom, wyroki sądowe a nawet orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Czyli następnym krokiem będzie krytyka Trybunału w Strasburgu? Co później? Może wypowiemy traktaty, konwencję i umowy międzynarodowe? Dajcie im na powrót władze a sami się przekonacie..
W ich mniemaniu jest tak, że kto występuje przeciwko nim, nawet ze słusznych pobudek automatycznie staje się ich wrogiem. To trąca totalitaryzmem, komuną, dyktaturą. Jedna partia, jedna racja, jedna myśl. Oni dobrzy, reszta zła. Przykładów mieliśmy sporo podczas ich nieszczęsnych rządów. Takie postępowanie było niewyobrażalne jeszcze parę lat temu. Zdarzało się oczywiście ale nie na taką ogromną skalę. Przecież ówcześni najwyżsi rangą politycy publicznie i bezczelnie krytykowali sądy i sędziów! Co może myśleć przeciętny, szary obywatel kiedy widzi takiego Ziobre czy Kaczyńskiego jawnie „jeżdżących” po sędziach i po wyroku? A co mają myśleć młodzi adepci sztuki prawniczej?? Takie postępowanie podważa autorytet Temidy, jest wysoce demoralizujące i naganne.

Niestety jest na to wszystko przyzwolenie społeczeństwa co widać w sondażach czy w kolejnych wyborach. To przyzwolenie społeczne jest ale jeśli chodzi o polityków prawicy. Obserwuje to już od dawna. Jeśli słyszy się o jakiś nieprawidłowościach, w które zamieszani są ludzie o prawicowej orientacji to najczęściej mówi się, że to prowokacja, zemsta, manipulacja itp. Ukręca się łeb sprawom, umarza śledztwa. Przytoczę tu na przykład sprawę banku WBR, z którego wyciekły miliony, zamieszani w sprawę byli czołowi politycy koalicyjnej wówczas LPR, albo cuchnąca sprawa z budową oczyszczalni odcieków w Hryniewiczach w którą zamieszany jest Putra. No a cała działalność Macierewicza? A Spółka prasowa ‘Solidarność”? Długi PC? W końcu co z FOZZ? Ze SKOK-ami? Co z setkami milionów złotych sprzeniewierzonych w spółkach skarbu państwa? Gdzie akty oskarżenia, gdzie wyroki? Gdzie prawo i sprawiedliwość?? To przyzwolenie społeczne sprawia, że ci ludzie czują się bezkarni, nic dziwnego, że niektórym ostro pierdoli się w głowach.
Przykłady bezkarności prawicowych złodziei i oszustów można mnożyć, nie chce mi się szperać po archiwach, chodzi tylko o pokazanie tego „trendu”. Tutaj można znaleźć sporo o prawicowych aferzystach: http://spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Odnowiciele .
Gdy w jakiejś aferze padnie - mimochodem nawet - nazwisko kogoś związanego z lewicą, to od razu robi się z tego szum medialny, rycząc że komuna wciąż istnieje i ma się dobrze. Nawet najpoważniejsze media dają się w to wciągnąć. A ludzie prawicy wciąż nieskrępowanie kradną, oszukują a zdarza się, że i zabijają. Duża część społeczeństwa to widzi ale udaje, ze nie widzi . Albo po prostu miliony Polaków są tak głupi, że patrzą, widzą i za cholerę nie rozumieją. Z takim społeczeństwem to my daleko nie zajedziemy. Nigdy nie wzbijemy się ponad to nasze polskie piekiełko, ponad marną polską rzeczywistość…

Kieł

Odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

CAPTCHA
Koniecznie odpowiedz na poniższe pytanie.
5 + 6 =
Solve this simple math problem and enter the result. E.g. for 1+3, enter 4.