felieton

portret użytkownika Kiełbol

Quo vadis Polsko?


Co dzisiaj? Zastanawiam się wstając rano z łóżka. Co dzisiaj wymyślą te pojebańce. Czy będą zajmować się lustrowaniem jakiegoś Kazia, który jest szefem spółdzielni mieszkaniowej a łączony jest z PO? A może będą tropić jakiegoś zbrodniarza z gestapo, który 60 lat temu zastrzelił jakiegoś Polaka na ulicy? Albo wiekowego staruszka, który lata świetlne temu był SB-kiem i spoliczkował na przesłuchaniu pseudo opozycjonistę? Czy może przeprowadzą spektakularne aresztowanie lekarza, który wziął łapówkę w postaci bombonierki? Możliwości jest wiele. Co polityk to kilka lub kilkanaście „pomysłów”.

portret użytkownika Kiełbol

Rzeczypospolita Katolicka

Zupełnie niedawno i zupełnie przypadkiem, gdzieś w TV czy radiu natknąłem się na wzmiankę o zjeździe Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich*. W szczegóły nie wnikałem, nie obchodziło mnie to jakoś. Jednak jakiś czas później, znienacka poczęły nękać mnie refleksje na ten temat…

Zasiadłem do kompa, załączyłem Google, wrzuciłem hasło, o ostatnim zjeździe nie znalazłem nic, dziwne.. Ale na szczęście trafiłem na główną stronę tego tworu.

„Zebranie założycielskie KSLP odbyło się podczas II Światowego Dnia Chorego obchodzonego w Polsce na Jasnej Górze 11 lutego 1994 roku, w obecności znakomitego Gościa Kardynała Fiorenzo Angeliniego, ówczesnego Przewodniczącego Papieskiej Rady Duszpasterstwa Służby Zdrowia.
Stowarzyszenie zostało zarejestrowane dnia 4 maja 1994 roku w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie pod nr 2283 uzyskując tym samym osobowość prawną.(…)”

portret użytkownika wĘtylator

Picie w Szczawnicy, czy szczanie w piwnicy?

Osiołkowi w żłoby dano,
W jeden owies, w drugi siano.
Uchem strzyże, głową kręci
I to pachnie, i to nęci.
Od którego teraz zacznie,
Aby sobie podjeść smacznie?
Trudny wybór, trudna zgoda
Chwyci siano, owsa szkoda,
Chwyci owies, żal mu siana.
I tak stoi aż do rana,
A od rana do wieczora;
Aż nareszcie przyszła pora,
Że oślina pośród jadła
Z głodu padła.

portret użytkownika Thorunczyk

Gospodarka po Wolsku

Mamy majowy weekend i obiecałem sobie, że oleję politykę.
Że nie będę się wkurwiał na matołów z sejmu czy rządu. Pech chciał, że jednak zajrzałem na Onet i w wiadomościach przeczytałem:
Nowy pomysł rządu na szybszą budowę dróg. Z zaciekawieniem przystąpiłem do lektury artykułu. Myślę sobie - oho, chyba coś się zaczęło dziać pomyślnego. Lecz szybko bo już w leadzie wróciłem na ziemię.

portret użytkownika wĘtylator

Ars est celare artem


Za sprawą posła Palikota wybuchła medialna wrzawa wokół raportu o stanie zdrowia prezydĘta. Świat zwariował i nagle wszyscy wkoło zaczęli udawać się do lekarzy po zaświadczenia dokumentujące dyspozycyjność psychiczną i fizyczną zainteresowanego. Premier, ministrowie, posłowie deklarują się, że takowe zaświadczenia nabędą i opublikują dla przytomności zaciekawionej gawiedzi... Owa dziwna mania zaczyna jako żywo przypominać poprzednią fanaberię rządzących, a mianowicie składanie oświadczeń lustracyjnych.

portret użytkownika wĘtylator

Stajnia Augiasza


To jedno z najłagodniejszych określeń PZPN..."Burdel z dziwkami roznoszącymi HIW" - to poseł Palikot. "Listkiewicz to człowiek pozbawiony honoru" - poseł Putra. "Banda złodziei, łapówkarzy i kryminalistów" - to słowa złotoustego zagończyka Janka Tomaszewskiego...
Wydawałoby się, nic tylko siąść i płakać a Michała Listkiewicza powiesić na najbliższej latarni. Pan poseł Kurski z PiS raczył nawet genialnie zauważyć, że "polskie drużyny klubowe nie potrafią przejść nawet pierwszej rundy eliminacyjnej do Ligi Mistrzów czy Pucharu UEFA.

portret użytkownika wĘtylator

Umiejętność latania na drzwiach od stodoły

Wymowa raportu opublikowanego po tragedii pod Mirosławcem jest porażająca. Totalne nieprzestrzeganie procedur, słaby stan wyszkolenia pilotów w warunkach ekstremalnych (czytaj - w warunkach klimatycznych występujących nagminnie w naszej szerokości geograficznej), lekceważenie przepisów i hurraoptymistyczne rutyniarstwo...

portret użytkownika wĘtylator

Morituri te salutant...

...można by było powiedzieć o działaniach Jarosława Kaczyńskiego, przytaczając łacińską maksymę wypowiadaną przez idących walczyć na rzymskiej arenie gladiatorów.

portret użytkownika Kiełbol

Co z tobą Lechu?


- Co z tobą Lechu? - pada często z mojej strony w kierunku sąsiada, który chwiejnym krokiem, wsparty o rower podąża w kierunku domu. Moje pytanie nie ma związku z troską o owego osobnika choć nie mogę powiedzieć, że go nie lubię. Sympatyczny jest raczej. Chodzi mi naturalnie o ironię i szyderstwo gdyż taki właśnie z natury jestem. Lecz nie o tym rzecz jasna rozprawiał będę, bo co Was obchodzi mój sąsiad Lechu?

portret użytkownika Rżewski

Za murami

 Żyd pojechał na wycieczkę do Moskwy. Łazi tak pod murami Kremla, zadziera głowę do góry, w pewnym momencie pyta zdziwiony przechodnia.
-Powiedzcie mi co to za mury takie wielkie, po co one?
-A bo tu mieszkają nasze władze. - Odpowiada Moskwianin.
-Żyd po chwili namysłu. Aha i nie chcecie, żeby te łobuzy szwendały wam się po ulicach
.

portret użytkownika Kiełbol

Plaga z powodu zarazy


Rozpanoszyła się czarna zaraza. Cuchnące bagno o purpurowym odcieniu, rozlało się na Polskę. Zadziałała zasada w myśl powiedzenia – dać im palec, a będą chcieli całą rękę. Rozpieszczeni przez bandę Jarka Żałosnego wyzbyli się resztek zahamowań. Stają się coraz bardziej pazerni, zachłanni i bezczelni. Żądają, nakazują, grożą, zabraniają. Ciągle im mało. Chcą ziemi, nieruchomości. Pieniędzy na ich uczelnie i budowę nowych miejsc kultu. Gusła mają być szerzone w państwowych i prywatnych szkołach. Dziatwa ma się uczyć od najmłodszych lat i nawet zdawać „to” na maturze. Chcą stanowić prawo, żadnego in vitro czy aborcji. Jednocześnie chcą być ponad tym prawem. Pragną nieskrępowanie kraść, gwałcić, niszczyć. Reasumując chcą brać pełnymi garściami a nie dawać nic… to w ich stylu przecież.

Marzą także o władzy. Tej absolutnej niemal. Tej którą posiadali setki lat temu. I oto na horyzoncie pojawia się Tadeusz Zachłanny, Herbu Rydz. Rozczarowany zbyt małym radykalizmem kartofli, pragnie wziąć sprawy w swoje ręce. Szykuje swą armię na wojnę. A plan ma nie byle jaki. Poprzez swe plugawe organy medialne rozproszy truciznę, którą omami do reszty stado baranów i tak mu już podległe. Ruszą raźnie do urn, owe bezwolne owieczki przy najbliższej okazji. Oddadzą głos na Zakon Świętych wystawiony przez Pana – nie mylić z Panem Bogiem broń Boże. I oto na Wiejskiej zasiądzie zastęp prawdziwych wieśniaków.

portret użytkownika Rżewski

Sposób wdziewania tornistra


...Gdy sprzączka, która spina pasek poprzeczny u dołu,służy jedynie do przedłużenia lub skrócenia onego, nie ma potrzeby rozpinać onej do zdjęcia tornistra. Należy do tego tylko odemknąć haczyk, który jest pod sprzączką...
Wdziewanie tornistra jest równie prostym i uskutecznionym ma być następującym sposobem: wszystkie szczegóły rzemieni będąc przypasowane na swoim miejscu – żołnierz kładzie najprzód rękę i lewe ramię między pasy podłużne i tornister, potem lekkim poruszeniem wyższej części ciała pochylając one trochę na prawo i nasunąwszy tornister własnym ciężarem jego na tęż stronę, posuwa prawą rękę nieco w tył. Chwyta rzemień, będący z tej samej strony i założywszy go na ramię, zakłada przedni haczyk na swój karb. Sposób ten jest tak łatwym iż żołnierz w nim wyćwiczony bez żadnej obcej pomocy nie więcej do tego jak jedną potrzebuje minutę...”

portret użytkownika wĘtylator

Atlas grzybów trujących - Kurka fałszywa


Lisówka pomarańczowa (Pieprznik pomarańczowy) (Hygrophoropsis aurantiaca) – gatunek grzybów z rodziny krowiakowatych.

portret użytkownika Kiełbol

Zapłodnić Wojtyłe in vitro...

darmowy hosting obrazkówCo prawda rzygać mi się chcę od tego co się aktualnie u nas dzieje ale nie odmówię sobie przyjemności dopierdolenia czarnym i prawicy...

Subskrybuj zawartość